Diamenty – inwestycja w piękno (cz. 4)

Diament, aby móc zostać określony mianem kamienia inwestycyjnego, posiadać powinien nie tylko wysokie parametry określone zasadą 4C, ale także potwierdzający je certyfikat, wystawiony przez laboratorium gemmologiczne.

Certyfikat jest potwierdzeniem autentyczności kamienia, a dzięki zawartym w nim informacjom o barwie, wadze, czystości, rodzaju i jakości szlifu, pozwala na oszacowanie jego ceny i walorów inwestycyjnych.

Każdy certyfikat zawiera także nazwę i adres laboratorium gemmologicznego, który go wydał, numer i datę jego sporządzenia.

Tylko uznane laboratoria

Istnieje ogólnoświatowy rejestr laboratoriów gemmologicznych, których certyfikaty cieszą się powszechnym uznaniem i nikt nie kwestionuje prawdziwości danych w nich zawartych. Wśród nich znaleźć można tak szacowne instytucje jak International Gemological Institute (IGI), Hoge Raad voor Diamant Antwerp (HRD) czy Gem Trade Laboratory (GIA).

certyfikat diamenty

W tych laboratoriach każdy kamień, zanim otrzyma certyfikat, badany jest co najmniej przez czterech specjalistów, których wyniki muszą być jednakowe. W przypadku dużych diamentów, od 10ct w górę, badających jest więcej, nawet do dwudziestu specjalistów, a każdy bada kamień niezależnie od pozostałych.

Na rynku funkcjonuje też wiele certyfikatów atrakcyjnie opracowanych graficzne, z licznymi pieczątkami i niezrozumiałym słownictwem, a wystawionych przez laboratoria, o których niewiele w ogóle wiadomo. W takich przypadkach dane określające parametry diamentu mogą być nieprawdziwe, a jego wartość zawyżona. Należy zatem uważać, by kierując się rzekomo atrakcyjną ceną, nie nabyć kamienia, którego korzystna odsprzedaż będzie w przyszłości możliwa.

Sam nie ocenisz

Posiadanie certyfikatu jest konieczne także i dlatego, że samodzielne określenie właściwości diamentu dla przeciętnego człowieka jest właściwie niemożliwe. Umiejętność ta wymaga wieloletniego doświadczenia przy ocenianiu kamieni szlachetnych, porównanie własnych ocen z ocenami specjalistów, a do tego posiadania kosztownych urządzeń mierniczych, wraz z umiejętnością ich obsługi.

Każdy jednak w łatwy sposób może stwierdzić autentyczność posiadanego diamentu, a dzięki użyciu diamentowych testerów. To szybka i niezawodna metoda, oparta na zasadzie przewodnictwa cieplnego, którego wartość diament ma specyficzną (jest sześć razy większa niż przewodnictwo miedzi). Ceny takich testerów kształtują się od 1 000 zł wzwyż.

Z opakowaniem lub z inskrypcją

Diament i towarzyszący mu certyfikat muszą być ze sobą powiązane, by nie było wątpliwości, iż dany dokument tyczy się konkretnego kamienia. Dla bezpieczeństwa handlu najczęściej stosowane jest jedno z dwóch rozwiązań. „Pierwsze polega na wypaleniu na rondyście diamentu, czyli na pasie rozgraniczającym część górną – koronę, od części dolnej kamienia – pawilonu, inskrypcji z numerem certyfikatu.

Druga metoda polega zaś na umieszczeniu diamentu w specjalnym opakowaniu, tzw. safe pack wraz z certyfikatem. Opakowania tego nie sposób zaś otworzyć bez jego zniszczenia” – tłumaczy Adela Brabcova, prezes spółki Diamonds International Corporation Polska.

Określenie wartości

Posiadanie certyfikatu z udokumentowanymi parametrami diamentu pozwala oszacować jego wartość. Najdokładniej można to zrobić poprzez wykorzystanie jednego ze światowych indeksów cen, przede wszystkim najpopularniejszego, powszechnie dostępnego w sieci i stale aktualizowanego Rapaport Diamond Report.

Znając parametry kamienia, w zestawieniu należy wyszukać odpowiednią rubrykę i odczytać przypisaną jej wartość, traktując ją jako punkt odniesienia dla ustalania cen konkretnej transakcji.

Także biżuteria

Jakość diamentów ma znaczenie nie tylko dla kamieni typowo inwestycyjnych, także dla wartości diamentowej biżuterii. „D.I.C. do produkowanej przez siebie biżuterii dołącza raporty, które podobnie jak certyfikaty, określają właściwości użytych w niej kamieni. Jest to unikalne rozwiązanie, pozwalające uzasadnić taką a nie inną wartość biżuterii.

Dokument taki jest wiarygodny, bo wykonany przez naszego własnego gradera – gemologa, który studiował w Antwerpii i jest uznanym ekspertem w całej Europie” – dodaje Adela Brabcova, prezes D.I.C. Polska.