Błędy inwestowania w metale szlachetne

Wiele osób inwestujących w metale szlachetne przeżywa spory stres pod wpływem ostatnich spadków cen metali szlachetnych. No cóż, trudno nie zgodzić się z tym że ostatnia fala przeceny była naprawdę spora, a jej dynamika przypomina pękanie bańki spekulacyjnej.

Chociaż nie pretenduję do miana doradcy w kwestiach inwestycyjnych, a jedynie chciałbym pokazywać różne możliwości i niuanse inwestowania w alternatywne aktywa (z niektórych sam korzystam), to jeden z maili zrobił na mnie spore, wręcz piorunujące wrażenie i nie mogę przejść obok tego obojętnie.

Mam nadzieje że wielu początkujących inwestorów skorzysta z tej ciężkiej nauki której doświadcza jeden z czytelników, za jego zgodą publikuję ten dramatycznie brzmiący list utajniając oczywiście dane autora. Poniżej znajdziecie mój komentarz do całej sprawy.

Witam Panie Wojtku,

Na stronę inwestycje alternatywne trafiłem zupełnie przypadkowo z wyszukiwarki szukając informacji na temat monet bulionowych. Odnoszę wrażenie że wie Pan sporo na temat inwestowania w metale szlachetne i ogólnie na temat inwestowania, widziałem że osiągnął Pan w pewnym momencie blisko 200 procent stopy zwrotu w konkursie XTB, szczerze podziwiam.

Może będzie Pan wstanie doradzić mi co powinienem zrobić.

Moja sytuacja jest dramatyczna, zainwestowałem w metale szlachetne połowę oszczędności całego życia i zrobiłem to chyba w najgorszym momencie.

Ostatnia przecenia na rynku metali szlachetnych dobiła mnie. Dokonałem zakupu dużej ilości złota i mniejszej ilości srebra w Mennicy Polskiej w formie sztabek. Było to w czasie gdy ze wszystkich stron w prasie, w radio można było przeczytać że metale to jedyna bezpieczna inwestycja. Wtedy cena przekraczała 1680$ za uncję złota. Oszczędności miałem w dolarach więc podaję cenę w dolarach.

Bardzo mnie cieszyły dalsze wzrosty, więc dokupiłem jeszcze więcej. To co wydarzyło się później to koszmar i od tego momentu gdy ktoś wspomina mi o złocie to dostaję szału.

Ostatnie spadki cen były dramatycznie głębokie. W internecie panuje tyle sprzecznych opinii na temat złota, jedni piszą że nigdy nie sprzedadzą swojego złota inni że złoto nie ma przyszłości. Ja nie wiem co o tym wszystkim myśleć i co zrobić.

Nigdy wcześniej w nic nie inwestowałem. W metale szlachetne zainwestowałem bo nawet w TV pokazywali że złoto doskonale utrzymuje wartość na przestrzeni czasu, wielu moich znajomych także doradzało mi kupienie złota, sami też to robili.

Kupiłem złoto aby mieć jakieś zabezpieczenie na starość, na emeryturę do której brakuje mi jeszcze 30 lat. Nie wierzę w system emerytalny w Polsce więc pomyślałem że metale szlachetne będą bardzo dobrą inwestycją.

Na szczęście nie zainwestowałem nic w Amber Gold, chociaż przyznam że byłem bardzo bliski aby to zrobić. Na szczęście wybrałem normalne złoto i chyba to jedyna dobra decyzja była.

Teraz mam straszne rozterki, z jednej strony bardzo się boje że ceny spadną jeszcze bardziej z drugiej strony nie chce sprzedawać złota bo strata tylu pieniędzy na które tyle czasu pracowałem jest dla mnie zbyt dotkliwa. Proszę o jakąś radę.

Bogdan

Zacznijmy może od konkursu XTB, zupełnie nie ma czego podziwiać, strategia była bardzo ryzykowna, w realnym świecie nigdy nie pozwoliłbym sobie na takie ryzyko. Owszem uzyskałem w szybkim czasie bardzo dużą stopę zwrotu ale proszę mi wierzyć że to nic nie oznacza. Ostatnie dwa dni to największe możliwe lewarowanie i transakcje na zasadzie uda się lub nie, zbyt duże lewarowanie które doprowadziło do katastrofy. Konkursy mają to do siebie że możemy się troszkę pobawić 😉 w realnym życiu nie inwestuję nigdy agresywnie.

Wracając do motywu przewodniego listu, niestety nie jestem w stanie Panu doradzić co ma Pan konkretnie zrobić, każdy musi i powinien podejmować swoje decyzje inwestycyjne samodzielnie. Mogę jedynie wskazać wiele błędów które Pan popełnił aby ustrzec Pana i innych od ich popełniania w przyszłości.

1. Emocje to zły doradca

Z Pańskiego listu odczytuję ogromny przekaz emocjonalny, nie dziwię się strata obecnie wygląda naprawdę boleśnie, jednakże aby podejmować skuteczne decyzje inwestycyjne, zarówno takie które powodują wejście jak i wyjście z inwestycji, powinniśmy odrzucić nasze emocjonalne podejście. W takim stanie nie trudno o impulsywne i nieprzemyślne decyzje.

2. Reklama i opinie znajomych to zły doradca.

Stara zasada doświadczonych inwestorów brzmi: Kupuj gdy leje się krew i jest tanio, sprzedawaj na szczycie, kiedy nawet w pismach kolorowych i u fryzjera wychwalają daną inwestycję. Z perspektywy czasu zapewne zauważył Pan że wszedł Pan w inwestycję własnie w momencie największej euforii i każdy mówił pozytywnie o złocie. Sam dokładnie pamiętam ten moment, falę pozytywnych informacji na temat złota. Obecnie leje się krew, nikt nie ma wątpliwości że tak jest, i nikt nie jest wstanie przewidzieć końca rozlewu tej krwi, tak samo jak końca fazy euforii.

3. Pobudki dla których inwestujemy w złoto.

Pisze Pan że obawia się Pan o przyszłość na emeryturze, pisze Pan o złocie jako nośniku wartości. Proszę zadać sobie pytanie czy dziś zainwestowałby Pan w złoto z tych samych powodów. To z pewnością wpłynie na podjęcie decyzji.

4. Duże jednorazowe zakupy.

Nigdy nie należy przeznaczać na jedną inwestycję połowy wartości swojego portfela inwestycyjnego, to zdecydowanie zbyt dużo. Portfel należy dywersyfikować i inwestować tylko w aktywa na których się znamy.

Jedną z technik która chroni nas przed dużymi spadkami i zachowaniem wartości w trudnym czasie jest systematyczne inwestowanie mniejszych kwot i uśrednianie ceny w czasie. To że o tym piszę i sam stosuję tego rodzaju techniki nie oznacza że nakłaniam Pana do tego samego, jak wspomniałem decyzja musi być świadoma i przemyślana.

5. Wybór dostawcy.

Niestety w mojej opinii popełnił Pan kolejny duży błąd, co prawda Mennica Polska posiada nieposzlakowaną opinię, ale marże ma strasznie duże. Z powodzeniem mógł Pan wybrać innych dostawców, dużo tańszych i również stabilnych.

Przy zakupach metali szlachetnych należy unikać dostaw terminowych, normalni dostawcy, także Ci którzy nie posiadają sklepów stacjonarnych realizują zamówienia w ciągu kilku dni roboczych. Prywatnie mogę polecić Panu kilku dostawców, publicznie tego nie zrobię aby nie robić reklamy.

Bardzo dobrze Pan zrobił nie inwestując w pseudo lokaty Amber Gold, prawda jest taka że wszelki produkty które są certyfikatami, zaświadczeniami nigdy złotem nie będą. To jest tylko papierowa obietnica że dany papier jest złotem, jak się to skończyło widzieliśmy dokładnie na przykładzie Amber Gold.

Podsumowując: bardzo mi przykro z powodu Pańskiej straty, ale jednocześnie mam nadzieje że postara się Pan podchodzić do sprawy racjonalnie, bez emocji, nie będzie Pan popełniał w przyszłości podobnych błędów i moje wskazówki okażą się pomocne. Przed Panem być może jeszcze 30 lat zanim zechce Pan wyjść z inwestycji, proszę dokładnie przemyśleć sprawę i podjąć samodzielną decyzję.