Akumulacja, przepływ i zagubione AuroraCoin

Temat kryptowaluty AuroraCoin jest ostatnio dla mnie bardzo istotny, jak pisałem wcześniej dostrzegam w AUR wielki potencjał. Mija kolejny tydzień airdropu, ten zaczyna zwalniać ewidentnie swoje tempo, ale mamy już pewien obraz tego jak kształtują się przepływy wartości wyrażonej w AUR pomiędzy samymi użytkownikami kryptowaluty AuroraCoin. Warto obserwować ten proces na bieżąco. Można go podsumować jednym zdaniem: bogaci akumulują, biedni sprzedają… jeśli jesteś ciekawy jak to wygląda w praktyce kliknij czytaj więcej.

Kolorem czerwonym oznaczone zostały portfele które określam mianem zagubione drobniaki. Pieniądze mają to do siebie że lubią się gubić, w szczególności groszówki, nie inaczej jest w przypadku cyfrowych pieniędzy. Te drobniaki znajdują się na martwych portfelach i prawdopodobnie nigdy nie zostaną odzyskane. Ta grupa systematycznie rośnie.

Kolor szary to portfele które zostały wydane Islandczykom, w tej grupie mamy osoby które odebrały swoje coiny i zdecydowały się trzymać je na lepsze czasy, znajdują się tutaj też osoby które dopiero co odebrały swoje AUR i wkrótce dokonają sprzedaży, lub osoby które będą powoli akumulować cyfrową walutę.

Grupa niebieska to bogaci i ciułacze, te osoby zdecydowały się akumulować swoje AUR na długi okres czasu, korzystając jednocześnie z okazji niskiej wyceny i skupując AUR z rynku podczas airdropu.  Mamy tutaj klasyczny przypadek skupowania aktywa przez grube ryby, ich portfele puchną codziennie, niezależnie od ceny rynkowej AUR. Celem jest oczywiście zasada kup i trzymaj do czasu aż grupa osób która nie docenia obecnego potencjału kryptowaluty aurora będzie chciała ją odkupić po wyższych cenach.

Kolor żółty może być nieco mylący, możesz pomyśleć że całość rynku kontroluje tylko 20 portfeli. To są potfele należące do organizacji która przeprowadza airdrop, te pieniądze nie znalazły się jeszcze w obiegu rynkowym, i powoli zasilają grupę oznaczoną kolorem szarym.