Condohotel i aparthotel, czy warto zainwestować?

Condohotel i aparthotel to nazwy stosunkowo nowego w Polsce, a znanego od lat 70-tych XX wieku za granicą, sposobu inwestowania w nieruchomości.

Sposób ten polega na kupnie prawa własności do pokoju (lub jeśli ktoś woli bardziej spektakularne i często nadużywane określenie – apartamentu) w obiekcie hotelowym, a następnie oddania go w zarządzanie wyspecjalizowanej firmie.

Z pewnością tego typu inwestycja opłacalna jest dla developerów, nie bez powodu obserwujemy prawdziwy wysyp tego typu obiektów hotelowych (lub tylko je udających) – w Polsce mamy ich już ponad 150 i liczba ta ciągle rośnie. Główna korzyść dla developera wynika z zaangażowania kapitału inwestorów indywidualnych – to więc oznacza dla developera mniejsze ryzyko, lepszą płynność finansową oraz często brak potrzeby zaciągania kredytu inwestycyjnego.

Ponieważ serwis inwestycje alternatywne skierowany jest do inwestorów indywidualnych, zastanowimy się czy warto zainwestować oszczędności w apartament w obiekcie typu condohotel / aparthotel z punktu widzenia właśnie inwestora indywidualnego.

Jak wiadomo, system skonstruowany jest przeważnie tak, aby przez pierwsze lata inwestycji właściciel apartamentu miał wypłacany czynsz, stanowi on tzw. gwarantowaną stopę zwrotu.

Po upływie zapisanego w umowie terminu, inwestor ma czerpać zyski z wynajmu swojego apartamentu i partycypować w ryzyku w większym stopniu. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy – kolejne zyski pojawią się, jeśli hotel ma obłożenie.

Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi na tytułowe pytanie, jest za to szerokie spektrum czynników mających kluczowe znaczenie dla dalszych losów naszej inwestycji.

Rozmawiałem z wieloma inwestorami indywidualnymi, którzy różnie oceniali z perspektywy czasu swoją decyzję o inwestycji w apartament lub pokój w obiekcie typu condohotel. Dla jednych liczy się przede wszystkim stopa zwrotu, dla innych nie jest to aż tak istotne bo traktują tego typu apartament jako bazę wypadową na wakacje. Spotkałem się także z opiniami skrajnie negatywnymi, przeważnie osób które szukając super okazji inwestycyjnej podjęły decyzję pod wpływem emocji, reklamy czy mody…

Z wielogodzinnych rozmów i wymiany korespondencji można wyciągnąć bardzo ciekawe wnioski, niestety kwestie prawne ograniczają mnie aby upublicznić imiona i nazwiska oraz nazwy identyfikujące konkretne inwestycje – nie chciałbym też tego robić, aby nie zaszkodzić naszym inwestorom – dzięki nim zebrany materiał pozwolił mi określić szereg czynników które znacznie wpływają na opłacalność tego typu inwestycji.

Materiał jest bardzo obszerny, dlatego ten artykuł proszę potraktować jako zapowiedź do dużego tematu.

W kolejnych artykułach przybliżę historie naszych inwestorów, ich sposób postrzegania tego typu inwestycji i podejmowania decyzji oraz szereg wniosków które są szalenie istotne i pozwolą przyszłym inwestorom w podejmowaniu lepszych decyzji.