Czy fundusz mieszkań na wynajem BGK zniszczy prywatnych inwestorów?

Nigdy nie byłem entuzjastą inwestowania w mieszkania na wynajem (W POLSCE), a na pewno nie byłem entuzjastą lewarowania się (W POLSCE) wieloma kredytami w modelu: kupię mieszkanie, wezmę pod jego zastaw x mieszkań i będę sobie pracował a mieszkania spłacą się same, za x lat zostanę rentierem i będę szczęśliwym i wolnym finansowo człowiekiem.

Brzmi świetne i żeby nie było, uważam że to świetny model, ale lewarowanie kredytem kolejnych inwestycji powinno być bardzo przemyślane.

W Polsce interesują mne apartamenty w obiektach typu condohotels i aparthotels, aby nieco zróżnicować portfel inwestycyjny oraz aby mieć wygodne lokum kiedy będę chciał spędzić miło czas w kraju – o tym wkrótce będziesz mógł przeczytać znacznie więcej (cykl artykułów w przygotowaniu).

Być może wiesz (albo i nie) że w Polsce powstaje twór o nazwie Fundusz Mieszkań na Wynajem BGK (Bank Gospodarstwa Krajowego) – określany już w mediach jako zbawienie dla Polaków, których nie stać na kupienie mieszkania lub nie mogą dostać kredytu.

Swoją drogą czy nie zauważyłeś ostatnio że media dość ochoczo kreują wizję jakoby bardziej opłacalne było wynajmowanie mieszkania a nie kupowanie go na własność? Dziwny zbieg okoliczności? Nie sądzę… Zostawmy jednak teorie spiskowe i domysły i zobaczmy co szykuje Fundusz Mieszkań na Wynajem:

  • BGK liczy, że w I połowie 2014 r. Fundusz Mieszkań na Wynajem będzie już dysponował pewną pulą gotowych mieszkań,
  • obecnie monitoruje inwestycje, które mogłyby odpowiedzieć na 10-15 proc. zapotrzebowania Funduszu na lokale, których docelowo ma być ok. 20 tys,
  • Fundusz Mieszkań na Wynajem będzie inwestował w całe budynki z lokalami mieszkalnymi gotowymi do wynajęcia,
  • fundusz ma zamiar inwestować w nieruchomości pod wynajem o powierzchni nie większej niż 50-60 m kw.
  • na początku obejmie nieruchomości sześciu największych miast Polski (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto i Łódź),
  • strategia inwestycyjna została oparta na założeniu 4-proc. zwrotu z czynszu,
  • nie wyklucza współpracy z samorządami w zakresie mieszkań komunalnych,
  • fundusz chce zaoferować o 20-30 proc. niższe ceny najmu niż na rynku a to za sprawą kupowania hurtowo mieszkań od deweloperów którzy w takim wypadku nie będą mieli kosztów związanych z działaniami marketingowymi i będą mogli sprzedawać budynki znacznie taniej.

… chce zaoferować o 20-30 proc. niższe ceny najmu niż na rynku – mocne prawda?

A teraz zastanów się jak będzie wyglądała Twoja kariera rentiera gdy rynek będzie sterowany przez grube ryby takie jak Fundusz Mieszkań na Wynajem – warto dodać że jeśli całe przedsięwzięcie się powiedzie (jestem pewny że się powiedzie) to do gry wejdą inni duzi gracze bazujący na tym samym modelu.

Wniosek z tego taki, aby nie wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka i dywersyfikować nasze portfolio inwestycyjne. Z przerażeniem patrzę na inwestorów którzy nie stosują się do tej prostej zasady i lewarują się kredytem do granic zdrowego rozsądku inwestując tylko w jeden rodzaj aktywów – mieszkania na wynajem.