Inwestowanie w przedmioty kolekcjonerskie. Wyłącznie domena pasjonatów?

W dobie inwestycji kojarzonych głównie z obligacjami, akcjami i surowcami, alternatywne sposoby na lokowanie kapitału często okazują się opłacalną odmianą. Jak sprawa ma się z inwestowaniem w przedmioty kolekcjonerskie? Czy to domena wyłącznie pasjonatów? Spróbowaliśmy znaleźć odpowiedź na to pytanie.

Pasjonaci i inwestowanie w przedmioty kolekcjonerskie

Nie da się zaprzeczyć – to właśnie pasjonaci napędzają całą machinę, jaką jest inwestycja w przedmioty kolekcjonerskie. Kupując drogie przedmioty, ale bez chęci ich sprzedaży przyczyniają się do znaczącej podwyżki cen.

– Wbrew temu idealistycznemu podejściu okazuje się jednak, że kolekcjonerstwo może iść w parze z niemałymi zyskami, a mając taką możliwość, czemu by z niej nie skorzystać?

Przedmioty kolekcjonerskie. Na co postawić?

Do przedmiotów kolekcjonerskich zaliczyć można wiele rzeczy, m.in. znaczki pocztowe, autografy, biżuterię i dzieła sztuki. Nie istnieje jednak reguła, która w jasny i klarowny sposób nakreślałaby, w czym warto ulokować swój kapitał, a co omijać szerokim łukiem. Można jedynie kierować się analizą tendencji w tej dziedzinie, poznać zasady, według których wzrasta lub spada wartość poszczególnych przedmiotów.

  • Cena wzrasta wraz z upływem czasu

W tej regule jest sporo prawdy, jest ona jednak bardzo zależna. Gwałtowny wzrost ceny wraz z upływającymi latami jest możliwy wtedy, gdy dany przedmiot jest przedmiotem rzadkim i z tego względu poszukiwanym przez wielu kolekcjonerów. Może pojawić się również sytuacja, w której wartość danego przedmiotu przez wiele lat nie będzie się zmieniać po to, by po upłynięciu tego czasu poszybować w górę niczym ptak.

Zależność ceny od emocji

Rynek przedmiotów kolekcjonerskich opiera się przede wszystkim na emocjach, dlatego często zadaniem niemalże niewykonalnym jest ocenienie trendów – ich możliwego wzrostu czy spadku. Mimo to jest to płaszczyzna charakteryzująca się niską płynnością, która niekiedy powoduje znaczące trudność w sprzedaży.

Znaczki pocztowe. Królowie inwestycji w przedmioty kolekcjonerskie?

Mimo tych kilku zagadnień, w większości niezależnych od człowieka, w kwestii popularności i opłacalności na prowadzenie od lat wysuwają się znaczki pocztowe. To w ich przypadku średnia roczna stopa zwrotu osiąga aż 10%, a ceny pojedynczych znaczków dochodzą nawet do kilkudziesięciu tysięcy dolarów.

Zyski przyciągają nie tylko pasjonatów

Właśnie z powodu tych niemałych zysków, przedmioty kolekcjonerskie przyciągają nie tyle pasjonatów, co przedsiębiorców chłonnych zysku – tym bardziej, że w wielu przypadkach ocena monety i jej wartości nie wymaga oka specjalisty. Inwestowanie w przedmioty kolekcjonerskie domeną wyłącznie pasjonatów? Od kilku lat już nie. Jeśli Ty także planujesz założyć dochodowy biznes, pamiętaj o konieczności zapoznania się z rodzajami faktur. Szczególnie w początkowym okresie prosperacji firmy.