Whisky wysokoprocentowa… inwestycyjnie. W jakim alkoholu warto lokować środki pieniężne?

Główną zaletą inwestycji w alkohol jest ich wysoka odporność na gospodarcze wzloty i upadki. Na pewno większa niż w przypadku surowców. Czy inwestycja w alkohol to gwarancja sukcesu? Dziś podpowiadamy, na które z nich warto postawić.

Nie każdy alkohol to inwestycja

Zanim przejdziemy do opłacalności poszczególnych trunków w kontekście inwestycji, postawmy sprawę jasno – nie każdy alkohol zyskuje miano inwestycji. Bardzo dobrze widać to na przykładzie nielimitowanych produkcji Smirnoffa czy Johnny Walkera, które mimo że na swój sposób wyjątkowe to produkowane masowo i przez to tracące na wartości kolekcjonerskiej.

Inwestycja zaczyna się od 12 butelek

Wiedz, że zakup jednej butelki dobrego, wyjątkowego alkoholu ma sens, ale wyłącznie w przypadku kolekcjonerstwa. Jeśli chodzi o poważne inwestycje, których celem są wysokie zarobki zabawa zaczyna się dopiero od 12 butelek lub jednej beczki równej tej samej pojemności.

Wino dominuje rynek inwestycyjny

Wiesz, że inwestycje w alkohol w 90% pochłania wino? Tak, to pionier w tej dziedzinie, i to nie do podważenia. Na drugim miejscu, z wynikiem 5% plasuje się whisky, a pozostałe 5% to cała reszta. Czy to oznacza, że jedyną słuszną inwestycją jest wino? To zależy.

Inwestycja długoterminowa

Wino jest dobrym rozwiązaniem, jeśli poszukujesz długoterminowej inwestycji, która nie będzie wymagać od Ciebie złożonego działania, a jedynie… cierpliwości. Większość z nich przekracza okres 30 lat – niezbyt zachęcające? Wystarczy porównać to z o wiele dłuższą spłatą kredytu na zakup nowego mieszkania, by zrozumieć, że inwestycja w wino to nie taka zła opcja.

Niskie ryzyko inwestycyjne, czyli gwarantowany sukces?

Pod względem gospodarczym inwestycja w alkohol to jedna z najmniej narażonych na straty. Jak już wspominaliśmy, cechuje się wyjątkową odpornością na ekonomiczne wzloty i upadki, a przy tym jest bardzo pożądana nie tylko przez przedstawicieli najwyższej klasy, ale i tej dopiero się bogacącej, która z pomocą takiego zakupu chce udowodnić swój prestiż, więc zaczyna zmierzać ku sukcesowi gwarantowanemu.

Transport i przechowanie

Jeśli zastanowimy się nad ryzykiem takiej inwestycji, to uświadomimy sobie, że nie leży ona w samej idei lokowania, a raczej po stronie pielęgnacji alkoholu, bo czy wino, które straciło na jakości smaku nie jest już swoistą przegraną? Albo stłuczona butelka?

Nie należy jednak popadać w skrajność. Alkohol butelkowany, inwestycyjny pakowany jest w taki sposób, by swój smak zachował nienagannie przez ponad 60 lat, ale w przypadku whisky mamy już do czynienia z możliwością wyparowania alkoholu, która wynika bezpośrednio z właściwości trunku.

Warto czy nie warto?

Warto, jeśli inwestycje to konik, na którym umiesz się sprawnie poruszać, a nie warto, jeśli takich inwestycji nie chcesz ani Ty ani Twój portfel. Zarabianie w ten sposób musi wynikać przede wszystkim z możliwości, ale i również chęci. Czasem wiąże się to także z założeniem własnej firmy, a do tego na początku niezbędna jest znajomość rodzajów faktur.