Najdroższe monety polskie w PRL

Znalezione w zapomnianej szufladzie monety z PRL mogą być coś warte. Okazuje się, że nawet niepozorne, zniszczone monety z tego okresu osiągają zawrotne ceny. Które z nich są najcenniejsze? Czy warto inwestować w takie monety i jak ocenić ich wartość?

Monety obiegowe PRL

Monety obiegowe należą do najbardziej poszukiwanych monet przez kolekcjonerów. Każdy poważny amator numizmatyki musi mieć przecież kompletną kolekcję wszystkich z nich w klaserze na monety. Pomimo olbrzymich nakładów nie były traktowane jako pożądany obiekt do zbierania i przez to ich ilość na rynku niekiedy bywa znikoma – a co za tym idzie, ich ceny osiągają zawrotną wysokość.

To właśnie takie monety można znaleźć przypadkiem w domu i dorobić się niemałej sumki na aukcji numizmatycznej. Przyjrzyjmy się zatem, które z nich są najwięcej warte – w kolejności od najmniejszych do największych nominałów:

  • 10 groszy z 1973 roku – nie mamy tu na myśli zwyczajnej dziesięciogroszówki z tego roku, która jest warta najwyżej zaledwie 8 złotych, tylko monetę-legendę, czyli 10 polskich groszy bitych w słowackiej Kremnicy, mennicy działającej nieprzerwanie od 1329 roku. Na pozór nieodróżnialna od 10 groszy bitych w Polsce różni się przez brak jakiegokolwiek znaku menniczego. Dokumentacja na temat tych monet zaginęła. Nie wiadomo ile ich wybito, dlaczego powstały, nic właściwie o nich nie wiadomo, oprócz tego, że naprawdę istnieją. Cena: ponad 8 000 zł.
  • 1 zł z 1957 roku. Niepozorna, aluminiowa moneta bita w milionowych nakładach. Osiąga wartość ponad 1000 zł. Inne roczniki o takim samym wzorze np. 1967, 1968 również osiągają bardzo wysokie ceny.
  • 5zł z 1958 roku, tzw. ‘rybak’. W 1958 roku wybito zaledwie 1 328 000 rybaków w trzech wzorach, nie dziwi zatem że ceny niektórych z nich osiągają 1000 zł.

Monety kolekcjonerskie PRL

Monety kolekcjonerskie to monety bite z metali szlachetnych. W przeciwieństwie do monet bulionowych są teoretycznie prawnym środkiem płatniczym. Rząd PRL starał się podreperować budżet regularną emisją takich monet.

Oprócz samej wartości zawartego w nich kruszcu (np. złota), ze względu na małe nakłady posiadają oczywiście wartość kolekcjonerską. Szczególnie popularne wśród kolekcjonerów są komunistyczne monety z Janem Pawłem II. To najdroższe monety polskie PRL Zobaczmy, które z nich są najcenniejsze:

  • 200 i 100 zł, srebrna, Jan Paweł II z 1985 roku. Monety te wybito w czterech wariantach: 100, 200 zł w stemplach zwykłym i lustrzanym. Charakteryzuje je bardzo niski nakład – stempel zwykły ukazał się w jednym egzemplarzu, a lustrzany wyszedł w nakładzie po 5 sztuk. Monety takie są dodatkowo cenne ze względu na kontekst polityczny – w teorii kościół był wrogiem PRL. Ceny tak rzadkich monet muszą być ustalone indywidualnie, ale jeśli je posiadamy to możemy liczyć nawet na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
  • 10 000 zł, złota, Jan Paweł II – X lat pontyfikatu. Podobnie jak w przypadku monet z 1985 roku, są to niezwykle rzadkie i cenne okazy. Wybite zostały w nakładzie 5000 sztuk (stempel zwykły) i 1000 sztuk (stempel lustrzany). Koszt takiej monety (próbnej, nakład 9 sztuk) to nawet 75 000 zł. Cięższa i bardziej rzadka moneta 200 000 zł, wybita na X lat pontyfikatu Jana Pawła II jest prawdopodobnie jeszcze cenniejsza, jednak ciężko określić jej dokładną wartość bo nie pojawia się publicznie na rynku wtórnym.

Próbne monety PRL

Monety próbne to monety, które nigdy nie weszły do obiegu. Są to przykładowe projekty monet, które zostały wypuszczone na rynek jako kolekcjonerskie. Niekiedy miały bardzo duże nakłady, a niekiedy małe. Istnieją setki modeli tego typu monet. Poznamy je po małym napisie PRÓBA na stemplu. Jeśli posiadamy którąś z nich, to możemy liczyć średnio na kilkaset złotych.

Jak ocenić wartość monety z PRL?

Ocena wartości kolekcjonerskiej to złożony proces w który wchodzi m.in grading, ważny jest też nakład, tzw. destrukty, czyli błędy mennicze, czy wariant stempla. Najlepiej wartość monety sprawdzić w fachowym katalogu książkowym i w internecie za pomocą portali aukcyjnych bądź profesjonalnych portali skupujących monety.

Wartość inwestycyjna monet z PRL

Można z dużą dozą pewności przyjąć, że wartość monet z PRL będzie ciągle rosła. Ma to miejsce w przypadku choćby srebrnych monet kolekcjonerskich z III RP. Dlatego nie wyrzucajmy znalezionych w domu starych, pozornie bezwartościowych monet. Lepiej ułożyć je w klaserze i trzymać jako inwestycję na przyszłość albo spieniężyć na portalu aukcyjnym.